|
Dwaj biznesmeni idš ulicš rozmawiajšc. Nagle jeden szarpie drugiego za rękaw i przecišga gwałtem na drugš stronę ulicy.
- Co ty...- broni się zaskoczony kolega.
- Cii... tam szedł mój radca prawny... Ile razy mnie spotyka, pyta: 'Jak interesy', potem pokiwa głowš, a nazajutrz przysyła rachunek za konsultację...
Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 256 MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŚLI CHCESZ GLOSOWAĆ Komentarze (0 wpisów): Brak komentarzy.
|